Kategoria: Wiadomości

Paweł Krawczyk: Spokojnie czekamy na rozwój wydarzeń

W dniu dzisiejszym mija 41 dzień od kiedy sportowy świat zamarł. „Koronawirus”, który zaatakował cały świat sparaliżował również rozgrywki sportowe.

Decyzją Polskiego Związku Koszykówki zakończone zostały rozgrywki Energa Basket Kobiet oraz 1 Ligi Kobiet i 2 Ligi Męskiej. Zakończone zostały rozgrywki EGBL, w której udział brały Juniorki Energa MG13 Politechniki Gdańskiej i Szkoły Gortata Politechniki Gdańskiej, a wciąż nieznane są losy młodzieżowych Mistrzostw Polski. Na dalsze decyzje czekają Juniorki i Juniorzy Energa MG 13 Politechniki Gdańskiej oraz Kadetki i Kadeci Szkoły Gortata Politechniki Gdańskiej. Te cztery zespoły w rozgrywkach strefowych radziły sobie bardzo dobrze i miały szansę na zajęcie wysokich lokat w rozgrywkach centralnych.

Stan zawieszenia, w którym jesteśmy dotknął nas wszystkich. Wciąż czekamy na decyzje kiedy młodzież będzie mogła wrócić do szkół, część naszych uczniów czeka Matura i rekrutacja na studia. To niewiedza dotyczy  także sportu. Cały czas nie wiadomo, kiedy będziemy mogli wznowić treningi oraz czy, i ewentualnie w jakiej formule, wznowione zostaną rozgrywki młodzieżowe. W naszym wypadku zawieszone zostały 4 kategorie wiekowe. W kuluarach można usłyszeć różne scenariusze, ale nic oficjalnie jeszcze nie wiemy.   Niewiadomych jest bardzo wiele – mówi Paweł Krawczyk, Prezes Sportowej Politechniki.

Rozgrywki centralne mają wymiar nie tylko sportowy, ale mają również charakter prestiżowy. Są zwieńczeniem całego sezonu, nagrodą za trud włożony na treningach i w meczach i dają możliwość zawodniczkom i zawodnikom zakończyć rozgrywki udziałem w finałach. – W tym sezonie nasze zespoły U16 i U18 zarówno kobiet, jak i mężczyzn z powodzeniem rywalizowało w rozgrywkach strefowych i miało duże szanse na awans do półfinałów, a nawet finałów Mistrzostw Polski. Wiem, że nasza młodzież liczyła na grę na poziomie ogólnopolskim, ale są rzeczy ważne i ważniejsze. Spokojnie będziemy czekać na rozwój wydarzeń – dodaje Prezes Krawczyk.

Obecnie wszyscy koszykarze i koszykarki Sportowej Politechniki, od kadetek i kadetów po seniorki i seniorów trenują w domu. Dzięki zaangażowaniu trenerów oraz motoryków mają możliwość wykonywania konkretnych ćwiczeń we własnym zakresie. Nie jest to łatwe zadanie, ale trzeba sobie radzić by utrzymać formę. – Nasz sztab szkoleniowy robi co może by pomóc swoim podopiecznym w utrzymaniu formy. Przekazujemy zawodnikom i zawodniczkom plany treningowe ale to nie wszystko. Staramy się również wspierać naszą młodzież mentalnie – dzięki konsultacjom z naszą Psycholog Sportu oraz dzięki wsparciu naszych studentek i studentów, a także absolwentów Politechniki Gdańskiej wspieramy tych, który potrzebują korepetycji. Choć to trudny okres, zupełnie od nas niezależny to każdy z naszych zawodników może potraktować go jako test i odpowiedzieć sobie na pytanie „Ile mam w sobie motywacji i samozaparcia?”. Efekty będą widoczne gdy wszystko wróci do normy – kończy Paweł Krawczyk.

PG Camp: Weź udział – Przygotuj się do treningów naborowych

W dniach 4-12 lipca br. w Gdańsku odbędzie się PG Camp dla dziewcząt. Obóz koszykarski organizowany przez Sportową Politechnikę już po raz trzeci gościć będzie na obiektach Centrum Sportu Akademickiego Politechniki Gdańskiej.

PG Camp skierowany jest do dziewcząt, które w sezonie 2020/21 występować będą w rozrywkach młodzieżowych U15, U17 oraz U19.

DLACZEGO MY?

Podczas PG Campu skupimy się przede wszystkim na pracy indywidualnej z każdą zawodniczką. Nasi trenerzy zadbają o poprawę indywidualnych umiejętności młodych zawodniczek, skorygowaniu i eliminowaniu najczęściej popełnianych błędów technicznych  jak i złych nawyków. Podczas PG Campu będziemy kładli również duży nacisk na przygotowanie motoryczne. Będziemy pracować nad szybkością, skocznością i siłą, będziemy starali się zakorzenić prawidłowe ruchy i zachowania.

KADRA TRENERSKA

Sztab szkoleniowy podczas PG Campu tworzyć będą doświadczeni w pracy z dziewczętami trenerzy Sportowej Politechniki oraz zaprzyjaźnionego z nami Klubu BasketStal Grudziądz.

Treningi podczas PG Campu prowadzić będzie Lubow Szwecowa-Knap – znakomita zawodniczka występująca przez lata na polskich parkietach, wielokrotna Mistrzyni Polski, obecnie trenerka zespołów U18, U22 oraz 1 Ligi Kobiet Sportowej Politechniki. Na swoim koncie ma także prowadzenie Reprezentacji Polski U16 oraz Mistrzostwo 1 Ligi Kobiet oraz awans z zespołem Politechniki Gdańskiej do ekstraklasy.

Szkoleniowcem PG Campu będą także Michał Kowalski – niegdyś zawodnik ekstraklasowych parkietów, dziś Trener oraz koordynator zespołów Sportowej Politechniki w kategorii 1LK, U22 i U18 oraz Adam Muller – posiadający doświadczenie w pracy nie tylko z młodzieżą, ale również w ekstraklasie kobiet. Na Jego szyi wisi mnóstwo medali Mistrzostw Polski. Oprócz prowadzenia klubowych drużyn młodzieżowych jest również szkoleniowcem pomorskich kadr, z którymi z sukcesami rywalizuje na ogólnopolskich parkietach.

Trenerem PG Campu będzie również Marcin Gralak. Założyciel, koordynator i trener grup młodzieżowych BasketStal Grudziądz. Oprócz prowadzenia klubowych drużyn jest również szkoleniowcem kujawsko-pomorskiej kadry.

Dodatkowym atutem PG Campu z całą pewnością będzie obecność Piotra Renkiela, który oprócz tego, że jest asystentem trenera oraz motorykiem w ekstraklasowej drużynie DGT Politechniki Gdańskiej, jest także pierwszym trenerem kadry seniorów w koszykówce 3×3. W związku z tym część treningów poświęcona będzie tej zyskującej z każdym rokiem na popularności dyscyplinie sportu.

Ponownie, w czasie PG Campu zadbamy nie tylko o fizyczne, ale również mentalne przygotowanie naszych uczestniczek. Za tą część szkolenia odpowiadać będzie Anna Ussorowska – magister psychologii ze specjalnością w psychologii sportu. Wybór nie jest przypadkowy – Ania przez 15 lat grała wyczynowo w koszykówkę, a także ukończyła Wychowanie fizyczne na Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku oraz Psychologię na Uniwersytecie Gdańskim. Specjalizuje się w przygotowaniu mentalnym sportowców uprawiających gry zespołowe.

WEŹ UDZIAŁ W CAMPIE I DOŁĄCZ DO SZKOŁY MARCINA GORTATA W GDAŃSKU

Ale to nie wszystko! Obecna sytuacja epidemiologiczna oraz zawieszenie treningów i rozgrywek na wszystkich szczeblach sprawiło, że wiele osób nie będzie w stanie właściwie przygotować się do testów i treningów naborowych do szkół sportowych. I to nie przypadkowo trenerami na PG Campie są osoby, które na co dzień pracują w Szkole Mistrzostwa Sportowego Marcina Gortata na poziomie licealnym oraz z zespołami młodzieżowymi Sportowej Politechniki.

PG Camp będzie znakomitą okazją, by pod okiem doświadczonych szkoleniowców przez 9 dni przygotować się nie tylko do nowego sezonu, ale również do treningów naborowych do Szkoły Marcina Gortata w Gdańsku i zespołów Sportowej Politechniki.

Właśnie na 11 lipca 2020 roku zaplanowano testy, które mogą być furtką dla tych, którzy chcą dołączyć do grona koszykarek, które z powodzeniem mogą odnosić sukcesy na arenie sportowej oraz w nauce!

Odwiedźcie stronę www.sportowapolitechnika.pl/nabor by dowiedzieć się więcej!

Nie zwlekajcie liczba miejsc na PG Camp jest ograniczona!

Zapraszamy!

Reprezentacje: Poznaliśmy szerokie składy Kadr Narodowych młodzieżowych żeńskich oraz w koszykówce 3×3

Trenerzy żeńskich kadr młodzieżowych podali w tym tygodniu szerokie składy Reprezentacji Polski. W kręgu zainteresowania szkoleniowców pozostaje aż 8 koszykarek, które w tym sezonie reprezentowały barwy Sportowej Politechniki!

Szeroki skład Reprezentacji U20 Kobiet:

Ławicka Natalia

Kośla Emilia

Szeroki skład Reprezentacji U18 Kobiet:

Banucha Konstancja

Szeroki skład Reprezentacji U16 Kobiet:

Wilbik Julia

Szeroki skład Reprezentacji U15 Kobiet:

Kassin Weronika

Nilsson Pola

Ullmann Dominika

Wróbel Laura

Ponadto szerokie składy podali również trenerzy młodzieżowych Kadr w koszykówce 3×3 kobiet i mężczyzn. W gronie osób, które wzbudziły zainteresowanie szkoleniowców są  4 koszykarki i 5 koszykarzy naszego Klubu!

Szeroki skład Reprezentacji 3×3 U23 kobiet

Ławicka Natalia

Mohamed Syanne

Stawicka Marta

Szeroki skład Reprezentacji 3×3 U23 mężczyzn

Marchlewski Stefan

Piszczatowski Patryk

Szeroki skład Reprezentacji 3×3 U 17 Kobiet

Wilbik Julia

Szeroki skład Reprezentacji 3×3 U 17 Mężczyzn

Dziekański Aleksander

Perzanowski Igor

Wielopolski Piotr

 

Trzymamy kciuki!

2LM: Sezon zakończony po 21 kolejkach. Bartłomiej Perzanowski: Czuję wielki niedosyt.

20 marca br, Polski Związek Koszykówki poinformował, że podobnie jak Energa Basket Liga Kobiet, tak i rozgrywki 2 Ligi Mężczyzn zostają zakończone z powodu zagrożenia związanego z pandemią koronawirusa. Skończyliśmy z bilansem 14-7 i jest to niezły wynik, ale mógł być lepszy – Podsumowuje Bartłomiej Perzanowski, pierwszy trener zespołu Politechniki Gdańskiej.

Po sezonie 2018/19 w zespole drużynie Politechniki Gdańskiej doszło do zmian nie tylko składzie, ale również na ławce szkoleniowej. Pierwszym trenerem został Bartłomiej Perzanowski, dla którego powadzenie zespołu 2 Ligi było powrotem po kilku latach spędzonych w koszykówce młodzieżowej. – Ten sezon był dla mnie sporym wyzwaniem. Przyszedłem do klubu pracować z grupami młodzieżowymi, a w lipcu okazało się, że będę prowadził również pierwszą drużyną – mówi o swoim powrocie trener Bartłomiej Perzanowski.

W 21 rozegranych meczach koszykarze Politechniki Gdańskiej zwyciężyli 14 razy. Po dwóch porażkach w dwóch pierwszych kolejkach nasi zawodnicy weszli na zwycięską ścieżkę i odnieśli siedem zwycięstw z rzędu. – Po krótkim okresie przygotowawczym i, jak się później okazało, zbyt małej ilości rozegranych sparingów, zaczęliśmy ligę od falstartu czyli dwóch ewidentnych porażek na wyjazdach z Pelplinem i Notecią. Po tych meczach zmieniliśmy trochę rzeczy, formułę treningów, mocniejszy akcent zaczęliśmy stawiać na motorykę – dołączył do nas trener Pakólski, zmieniliśmy sporo w naszej taktyce i zaskoczyło. Wygraliśmy 7 meczów z rzędu i dołączyliśmy do czołówki w ligowej tabeli. Na początku grudnia passa została przerwana, jednak mieliśmy od listopada do lutego kilka kontuzji, m.in bardzo poważną Pawła Pawłowskiego, i dopiero w dwóch ostatnich meczach, jak się okazało ostatnich meczach sezonu, zagraliśmy w pełnym składzie. I były to bardzo dobre mecze, mimo że jeden z nich przegraliśmy – ocenia cały sezon trener Perzanowski.

W obecnych rozgrywkach zmieniły się również cele, jakie zostały postawione przed zawodnikami oraz sztabem szkoleniowym. – Celem na ten sezon był awans do play off. Więc czwarte miejsce, które zajęliśmy jest miejscem dużo powyżej przedsezonowych oczekiwań. Jednak w połowie sezonu apetyty nam wzrosły, poczuliśmy że możemy wygrać z każdym (przegraliśmy dwukrotnie tylko z Pelplinem, z pozostałymi zespołami wygraliśmy przynajmniej raz) i zaczęliśmy walczyć o najwyższe cele – dodaje trener. O nierównej grze gdańszczan decydowały także kontuzje oraz zmiany w podstawowej „dwunastce”. – Kilka meczów nam uciekło, mieliśmy też trochę zawirowań kadrowych – kontuzje, choroby, przyjście i szybkie odejście Piotrka Śmigielskiego, udział naszych zawodników w międzynarodowych turniejach 3×3 oraz kilka innych sytuacji w tym „zawirowania pozytywne” jak dołączenie do składu Bartka Pietrasa i Maćka Marcinkowskiego. Wszystko to powoduje, że czwarte miejsce z bilansem 14-7 należy odbierać jako optymalne i być z niego zadowolonym – mówi.

Trener Perzanowski w obecnym sezonie do dyspozycji miał 20 zawodników. W drużynie PG doświadczenie przeplatało się z „młodzieńczą fantazją”. Wśród nich byli grający od lat na ligowych parkietach Paweł Pawłowski, Łukasz Jaśkiewicz, Robert Kolka czy w trzech meczach ekstraklasowiec – Piotr Śmigielski, a także młodzi koszykarze,  którzy dopiero pukają do seniorskiej koszykówki. – Paweł, Łukasz i Robert to doświadczeni gracze. Pozostali, których mieliśmy w składzie to zawodnicy, którzy grę w kategoriach młodzieżowych skończyli rok lub dwa lata temu albo juniorzy. I była to bardzo dobra mieszanka. „Młodzi” mogli korzystać z doświadczenia wymienionej trójki, ci zaś chętnie się tym doświadczeniem dzielili. Natomiast taka przewaga młodych zawodników na treningach narzucała dużą intensywność, którą ci starsi musieli wytrzymać. I robili to, różnicy nie było widać. Dlatego na pewno można powiedzieć o tym, że jedni i drudzy uzupełniali się – ocenia trener Perzanowski. W trakcie sezonu do składu PG dołączyli także Bartek Pietras i Maciej Marcinkowski. Coraz większą rolę odgrywali zawodnicy dla których nie był to pierwszy sezon z Lwem na piersi Trzeba przyznać, że w porównaniu z poprzednim sezonem zrobili oni postęp: – Jeżeli spojrzymy na statystyki z tego i poprzedniego sezonu to prawie wszyscy poprawili swoje indywidualne osiągnięcia. Wynika to także z tego, że w tym sezonie cele drużyny były inne w zeszłym i zmieniły się role poszczególnych zawodników. Na pewno wrażenie robiła w tym sezonie gra Patryka Piszczatowskiego, który był zarówno efektywny jak i efektowny. Paweł Pawłowski w wieku 38 lat, pomimo kontuzji z której jednak szybko się wykaraskał, rozegrał najlepszy sezon w karierze, jeżeli popatrzymy na eval. Postępy w stosunku do zeszłego sezonu zrobili również Stefan Marchlewski, który dobrze odnalazł się w roli pierwszej jedynki, Kuba Rzepkowski, który był jego bardzo dobrym zmiennikiem, Adam Wąsowicz i Mateusz Kulis będący kluczowymi postaciami w drużynie, Robert Kolka, który zanotował świetny powrót do 2 ligi, Łukasz Jaśkiewicz, którego linijki statystyczne poprawiły się dwukrotnie w stosunku do zeszłego sezonu. Trzeba wymienić tu jeszcze Bartka Pietrasa, który na koniec sezonu był jednym z naszych kluczowych graczy i skutecznie wywalczył swój powrót na boisko.

W obecnych rozgrywkach trener Perzanowski nie bał się stawiać na młodych zawodników, którzy grali w obecnych rozgrywkach (oprócz 2LM) także w lidze juniorów starszych oraz juniorów. Trener Perzanowski czuje jednak pewien niedosyt: – Od każdego z nich wymagałbym trochę więcej. Zwłaszcza, że w tym sezonie mieli ogromną szansę. Dwóch z nich było w normalnej rotacji: to Mateusz Trębowicz i Janek Gulczyński. Pierwszy z nich to chłopak o ogromnych możliwościach i potencjale, jednak musi dużo pracować nad stabilnością formy, mówiąc bardzo dyplomatycznie. Drugi ma niezłe warunki fizyczne i spory potencjał, jednak mało wiary w siebie. Może grać, ale musi to zmienić. Jeżeli mówimy o Błażeju Czerniewiczu to jest to naprawdę spory talent, którego błysk mogliśmy zobaczyć w meczu z Poznaniem oraz oczywiście w rozgrywkach młodzieżowych. Zadebiutował w tym sezonie w 2 lidze jeszcze przed siedemnastymi urodzinami. Może osiągnąć wiele, ale musi sam sobie narzucić pewien reżim, który jest wymagany od osoby uprawiającej wyczynowo sport. Do pierwszej drużyny pukają też grający, podobnie jak Błażej, jeszcze  w kategorii U18 Maciek Pilski, który również zadebiutował w tym sezonie oraz Olek Dziekański. Liczę na to, że zapracują na swoje kolejne szanse w następnym sezonie. Janek Korczyński, Tomek Lebiedź, Kuba Pellowski, Krystian Gładikowski, Mikołaj Chmura Maciek Wiśniewski i Mateusz Pieczykolan, którzy mieli swoje szanse w tym sezonie, zakończyli właśnie grę w kategoriach młodzieżowych. To bardzo pracowici chłopcy, którzy dołożyli swoją małą cegiełkę do wyniku w tym sezonie.

Były w tym sezonie mecze, które szczególnie zapadły w pamięci naszemu trenerowi. Dwukrotnie w rywalizacji w derbowym meczu z gdyńską Arką AMW II Gdynia doszło do pojedynku ojciec (w roli szkoleniowca) – syn (na parkiecie). – Mecze z Arką AMW II Gdynia, które były dla mnie szczególnie trudne ze względu na to że w Gdyni gra mój syn Olaf. Bardzo mu kibicuję i ciężko mi było przestawić się z roli ojca i kibica do roli trenera drużyny przeciwnej – wspomina trener PG. Ale w pamięci trenerowi zapadły także inne mecze: – Każdy mecz miał swoją historię i pamiętam wszystkie. Na pewno zapamiętam nasz pierwszy mecz, grany w Pelplinie dlatego że był pierwszy, ale także dlatego że w pelplińskiej hali kibice tworzą fajną atmosferę. W pamięci zostanie mi również mecz z Gnieznem, wygrany po dogrywce, do której doprowadziliśmy w niesamowitych okolicznościach.

Podobnie jak pozostałe rozgrywki, tak i sezon 2 Ligi Mężczyzn zakończony został nagle, jeszcze w trakcie trwania sezonu zasadniczego. Przyczyną oczywiście było zagrożenie wywołane epidemią koronawirusa. – Czuję wielki niedosyt w powodu takiego zakończenia sezonu. Czekaliśmy na play off, wróciliśmy do pełnego składu i graliśmy coraz lepiej. Nastawialiśmy się na tę decydującą fazę rozgrywek i chcieliśmy mocno namieszać. Dlatego niedosyt jest ogromny, ale rozumiem obecną sytuację w kraju i na świecie i musimy się z tym wszyscy pogodzić – mówi szkoleniowiec.

Sezon 2019/20 to już przeszłość.- Skończyliśmy z bilansem 14-7 i jest to niezły wynik, ale mógł być lepszy. Jednak podsumowując myślę, że zrobiliśmy wspólnie dobrą robotę i chcę wszystkim za ten sezon podziękować. Wszystkim zawodnikom, moim asystentom Arturowi Gussmannowi oraz Kubie Derkowskiemu, wyżej wspomnianemu Krzyśkowi Pakólskiemu oraz Władzom i pracownikom klubu – kończy Bartłomiej Perzanowski.

Co przyniesie przyszłość? Jak wyglądać będzie nowy sezon? Tego dowiemy się w ciągu najbliższych kilku miesięcy.

 

Agnieszka Haryńska: Sezon 2019/20 to istny rollercoaster!

Za nami drugi sezon zespołu DGT Politechniki Gdańskiej w Energa Basket Lidze Kobiet. Sezon pełen emocji, radości, niespodzianek. To sezon, który na pewno zapisze się w pamięci zawodniczek, sztabu trenerskiego oraz kibiców. – Jeżeli mam podsumować ten sezon to na myśl przychodzi mi istny „rollercoaster” – mówi Agnieszka Haryńska, kapitan zespołu DGT Politechniki Gdańskiej.

Po udanym debiutanckim występie w EBLK w rozgrywkach 2018/19 apetyty wszystkich, związane z grą w ekstraklasie rosły. Cel przed sezonem był jeden – awans do play-offów. Stanowisko pierwszego Trenera objął Vadim Czeczuro a trzon zespołu pozostał bez zmian. Zgodnie z przyjętą strategią gra wciąż opierać się miała na Polkach – i już teraz, po zakończeniu rozgrywek można śmiało przyznać, że to założenie zostało spełnione. – Naszym założeniem na ten sezon było wejście do fazy playoff. W teorii udało się tego dokonać chodź lekki niedosyt pozostaje, ponieważ przed ostatnią kolejką rundy zasadniczej nie miałyśmy jeszcze zagwarantowanej 8 lokaty. Z pewnością cieszy to, że w naszym 2 sezonie na parkietach EBLK notujemy progres a klub rozwija się w dobrym kierunku – dodaje Haryńska. Nieprzewidywalność, to chyba najlepsze określenie dla dyscypliny, jaką jest koszykówka kobiet i sezon, który mamy za sobą. – 8 miejsce, to wariant optymistyczny, o którym wszyscy głośno mówiliśmy przed sezonem. To była dziwna liga, kompletnie nieprzewidywalna w naszym wykonaniu, ale często mówię, ze taki tez jest sport kobiet – dodaje Martyna Koc.

W 21 rozegranych meczach ligowych zespół DGT Politechniki Gdańskiej odniósł 7 zwycięstw i poniósł 14 porażek. Gdańszczanki dwukrotnie pokonały ENEA AZS Poznań (102:91; 75:58), AZS Uniwersytet Gdański (74:58; 73:70), Energę Toruń (83:74), CosinusMED Widzew Łódź (70:67) oraz Wisłę Kraków (70:63). Te wyniki pozwoliły na zajęcie po 21 kolejkach 8 miejsca w lidze. – Sezon wyjątkowo krótki, ale obfity w emocje, zarówno te pozytywne jak i poniekąd negatywne. Zaczęłyśmy rozgrywki z wysokiego C. Bardzo dobry mecz i wygrana po dwóch dogrywkach z Poznaniem by po niespełna tygodniu zaprezentować się zdecydowanie poniżej oczekiwań w spotkaniu z Artego Bygdoszcz. Naprawdę dobre, emocjonujące mecze na wysokim poziome przeplatałyśmy paroma występami które można by uznać za istny „blamaż”. Rzekłabym, że nasza forma meczowa była niestabilna niczym pierwszorzędowy karbokation 🙂 . Ale taki to chyba urok żeńskiej koszykówki jak i wynik znaczącej ilości w składzie zawodniczek stopniowo zdobywających doświadczenie w zawodowej lidze- mówi kapitan zespołu.

Czy cały sezon zasadniczy podopieczne trenera Czeczuro zakończyłyby na 8 pozycji i awansowały po raz pierwszy  w historii klubu do fazy play-off zadecydować miała ostatnia kolejka. I zależało to nie tylko od meczu PG miała ze Ślęzą Wrocław, ale także wyniku spotkania bezpośredniego rywala do premiowanego awansem miejsca – łódzkiego Widza z Wisłą Kraków. Do tych meczów jednak nie doszło. W związku z panującym zagrożeniem związanym z koronawirusem  Zarząd Polskiego Związku Koszykówki podjął decyzję o zakończeniu rozgrywek w dniu 12 marca. – Bez dwóch zdań popieram tę decyzję. W obecnej sytuacji należy przedsięwziąć wszelkie środki które pozwolą ograniczyć niekontrolowane rozprzestrzenianie się wirusa SARS CoV-2. Nie mniej jednak sportowy niedosyt pozostaje, ponieważ bardzo chciałyśmy po raz pierwszy jako zespół PG wystąpić w playoff. Myślę, że szkoda również emocji towarzyszących tej fazie bo z pewnością zapowiadało się ich wiele – zapewnia Agnieszka.

Takie zakończenie może pozostawiać pewien niedosyt:  – Analizując na szybko, to ostateczny kształt tabeli jest jak najbardziej pozytywnym wynikiem dla PG. Kilka tygodni walczyłyśmy o play-offy, które w efekcie końcowym w ogóle się nie odbyły. Nie czuje ogromnej satysfakcji, choć powinnam, bo w porównaniu do zeszłego roku, osiągnęłyśmy lepszy rezultat. Ale bardzo cieszy mnie fakt, ze jako klub robimy kolejny krok w dobrym kierunku, aby stać się integralna częścią Energa Basket Ligi Kobiet – dodaje Koc.

W szerokim, 17 osobowym składzie zakontraktowane zostały jedynie 3 zawodniczki zagraniczne – Presley Hudson, Alice Nayo oraz Jenna Smith. Ta ostatnia nie dokończyła jednak sezonu w Gdańsku, gdyż w lutym w porozumieniu z Zarządem Klubu podjęła decyzję o  przenosinach do Francji, gdzie otrzymała szansę gry w rozgrywkach EuroCup. Wspomniana Hudson była najskuteczniejszą zawodniczką w naszym zespole, notując średnio 15,2 pkt i mając 4,1 asysty. Była także szóstą punktującą w całej lidze. Nayo występując we wszystkich ligowych meczach zdobywała średnio 9,7 pkt w każdym spotkaniu, zaś Smith do 8,6 pkt dodawała 8,4 zbiórki co mecz.

Drugą najlepiej punktującą koszykarką w  DGT Politechnice Gdańskiej była Martyna Koc. Najbardziej doświadczona Polka w każdym spotkaniu była ważnym ogniwem zarówno sportowym, jak i mentalnym. Skrzydłowa w 19 rozegranych meczach notowała średnio 9,7 pkt i miała 4,8 zb. Bardzo ważną rolę w drużynie pełniły również Sylwia Bujniak (śr. 7 pkt), Agnieszka Haryńska (4,1 pkt, 3as) oraz Karolina Strzelczyk (3,7pkt) i Agata Ostrowska (3,2pkt). Średnio 10  minut w każdym meczu na parkiecie była również Marianna Duszkiewicz. Ponadto, w czterech meczach  zagrała także wracająca po kontuzji kolana Natalia Gwizdała. W drużynie były również Jowita Ossowska oraz Zuzanna Krupa, jednak  zerwane więzadła krzyżowe w kolanie uniemożliwiły im występy w sezonie 2019/20. Jowita kontuzji doznała jeszcze w okresie przygotowawczym a z całą pewnością byłaby ważnym ogniwem w rotacji meczowej. W 15 meczach wystąpiła także Klaudia Niedźwiedzka, notując śr. 4,1 pkt. W lutym jednak odeszła ona do CCC Polkowice.

W tym sezonie trener Czeczuro dał szansę debiutu na ekstraklasowych parkietach aż  4 młodym, zaledwie 18-19 letnim koszykarkom. Syanne Mohamed wystąpiła w pięciu meczach będąc na boisku średnio 3,5 minuty, Paulina Pełka, Aleksandra Zmierczak w dwóch a Anna Adamczyk w jednym. Natomiast Marta Stawicka po debiucie w sezonie 2018/19 w tegorocznych rozgrywkach zagrała w czterech meczach będąc na parkiecie średnio ponad 5 minut na parkiecie.

Tak duży udział polskich zawodniczek w meczach  Energa Basket Ligi Kobiet niestety nie jest codziennością i jest doceniany przez nasze zawodniczki:   – Ogromnie cieszy również to, że kolejny trener dał szansę i pozwolił na rozwój Polskich koszykarek, na których to zgodnie z filozofią klubu ma opierać się zespół Politechniki Gdańskiej. Myślę, że pomimo paru „wpadek”  w trakcie trwania sezonu pokazałyśmy się z dobrej strony, i potwierdziłyśmy, że stanowimy waleczny i wspierający się zespół. –dodaje Haryńska.

W tym miejscu chcielibyśmy podziękować kibicom, którzy nas wspierali. Ten sezon przechodzi do historii ale my już szykujemy się do kolejnego!

 

U18M: Debry Trójmiasta dla ENERGA MG13 Politechniki Gdańskiej

We wtorek 10 marca br. w hali 100-lecia Sopotu rozegrane zostały Derby Trójmiasta w Lidze Juniorów organizowanej przez Pomorski Okręgowy Związek Koszykówki. Po wyrównanym, trzymającym w napięciu meczu z Treflem Sopot  lepi okazali się nasi koszykarze, którzy zwyciężyli 99:89,

Do cennej wygranej zespół ENERGA MG13 Politechniki Gdańskiej poprowadzili Maciej Pilski i Błażej Czerniewicz, którzy razem zdobyli 67 punktów (pierwszy 34, drugi 33).

– Ostatnie spotkania z Treflem charakteryzują się dużą intensywnością, co przekłada się na wysoki wynik. Nie inaczej było tym razem. Zagraliśmy bardzo dobry mecz w ataku. Nasi gracze dobrze czytali obronę rywali. Po bronionej stronie parkietu mieliśmy więcej problemów. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana, jednak trzecią kwartę zaczęliśmy 18:2 co pozwoliło nam zbudować solidną przewagę, którą utrzymaliśmy do końca spotkania – powiedział po meczu  trener gdańszczan, Artur Gussmann

W zespole PG punktowali: Pilski 34, Czerniewicz 33, Dziekański 10, Przyludzki 9, Jamiołkowski 6, Batko 3, Ludwicki 2, Zalewski 2

W sezonie 2019/20 wszystkie drużyny młodzieżowe Politechniki Gdańskiej wspierane są przez Grupę Energa oraz Miasto Gdańsk.

***

Grupa Energa jest jedną z czterech największych grup energetycznych w Polsce, z wiodącą pozycją na polskim rynku pod względem udziału energii elektrycznej pochodzącej ze źródeł odnawialnych w produkcji własnej. Podstawowa działalność Grupy obejmuje dystrybucję, wytwarzanie oraz obrót energią elektryczną. Zasila energią elektryczną 3 mln klientów, zarówno gospodarstw domowych, jak i przedsiębiorców.Grupa Energa jest trzecim największym zintegrowanym operatorem systemu dystrybucyjnego (OSD) w Polsce pod względem wolumenu dostarczanej energii. Sieć dystrybucyjna składa się z linii energetycznych o łącznej długości ponad 184 tys. km i obejmuje swoim zasięgiem obszar blisko 75 tys. km2, co stanowi ok. 24 proc. powierzchni kraju.

U18K: Juniorki Energa MG13 Politechniki Gdańskiej zwycięstwem kończą rozgrywki strefowe

W czwartek 5 marca Juniorki Energa MG13 Politechniki Gdańskiej rozegrały ostatni mecz w ramach fazy strefowej rozgrywek organizowanych przez Pomorski Okręgowy Związek Koszykówki. W meczu tym podopieczne Lubow Szwecowej Knap i Michała Kowalskiego zmierzyły się z GTK Arką Gdynia. Spotkanie od drugiej kwarty przebiegało pod dyktando gospodyń, Gdańszczanki, głównie dzięki skutecznej Annie Przyszlak szybko wyszły na prowadzenie, które utrzymały do ostatniego gwizdka.W całym spotkaniu zespół PG zwyciężył 62:43.

– Przełożony mecz z GTK Arką Gdynia  od początku toczył się pod nasze dyktando i jedynie w III i IV kwarcie kiedy rywalki zagrały w obronie strefą 1-3-1 mieliśmy problem z odnalezieniem wolnych przestrzeni do rzutu. Jednak po chwilowych problemach, także i z tą obroną zaczęliśmy sobie radzić. Niestety w meczu nie mogliśmy wystąpić w najsilniejszym składzie ze względu na kontuzje i choroby – a niektóre zawodniczki grające w meczu mierzyły się z urazami. Dlatego cieszymy się ze zwycięstwa, jednak wiemy jakie braki obnażyła obrona gdyńska – powiedział po meczu trener Michał Kowalski.

W zespole PG punktowały: Przyszlak 14, Banucha 12, Grzenkowicz 8, Ullmann 8, Mucha N. 7, Trębowicz 5, Korandji 4, Wilbik 3, Mucha W. 1

W sezonie 2019/20 wszystkie drużyny młodzieżowe Politechniki Gdańskiej wspierane są przez Grupę Energa oraz Miasto Gdańsk.

***

Grupa Energa jest jedną z czterech największych grup energetycznych w Polsce, z wiodącą pozycją na polskim rynku pod względem udziału energii elektrycznej pochodzącej ze źródeł odnawialnych w produkcji własnej. Podstawowa działalność Grupy obejmuje dystrybucję, wytwarzanie oraz obrót energią elektryczną. Zasila energią elektryczną 3 mln klientów, zarówno gospodarstw domowych, jak i przedsiębiorców.Grupa Energa jest trzecim największym zintegrowanym operatorem systemu dystrybucyjnego (OSD) w Polsce pod względem wolumenu dostarczanej energii. Sieć dystrybucyjna składa się z linii energetycznych o łącznej długości ponad 184 tys. km i obejmuje swoim zasięgiem obszar blisko 75 tys. km2, co stanowi ok. 24 proc. powierzchni kraju.

U18M: Pewne zwycięstwo juniorów Energa MG13 Politechniki Gdańskiej z Sharks Port Gdynia

W dniu 1 marca br. Juniorzy Energa MG13 Politechniki Gdańskiej przed własną publicznością zmierzyli się z gdyńskimi Sharksami. Nasi koszykarze nie mieli w tym spotkaniu żadnych problemów i pewnie zwyciężyli 114:47.

– Bardzo podobała mi się postawa zawodników w dzisiejszym meczu. Agresywna obrona przełożyła się na dużo łatwych punktów. Pomimo dużej przewagi od pierwszych minut gracze pozostali skoncentrowani przez całe spotkanie – powiedział po meczu trener Artur Gussmann.

W zespole PG punktowali: Przyludzki 17, Dziekański 15, Jamiołkowski 15, Bessman 13, Pilski 12, Sulej 8, Woźnicki 7, Ludwicki 6, Perzanowski 6, Zalewski 6, Batko 5, Gawrisz 4.

W sezonie 2019/20 wszystkie drużyny młodzieżowe Politechniki Gdańskiej wspierane są przez Grupę Energa oraz Miasto Gdańsk.

***

Grupa Energa jest jedną z czterech największych grup energetycznych w Polsce, z wiodącą pozycją na polskim rynku pod względem udziału energii elektrycznej pochodzącej ze źródeł odnawialnych w produkcji własnej. Podstawowa działalność Grupy obejmuje dystrybucję, wytwarzanie oraz obrót energią elektryczną. Zasila energią elektryczną 3 mln klientów, zarówno gospodarstw domowych, jak i przedsiębiorców.Grupa Energa jest trzecim największym zintegrowanym operatorem systemu dystrybucyjnego (OSD) w Polsce pod względem wolumenu dostarczanej energii. Sieć dystrybucyjna składa się z linii energetycznych o łącznej długości ponad 184 tys. km i obejmuje swoim zasięgiem obszar blisko 75 tys. km2, co stanowi ok. 24 proc. powierzchni kraju.

EBLK: Wyrównany mecz DGT Politechniki Gdańskiej z Pszczółkami z Lublina

W ramach 19. Kolejki Energa Basket Ligi Kobiet zespół DGT Politechniki Gdańskiej zmierzył się przed własną publicznością z Pszczółką Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin. Po 40 minutach lepsza okazała się ekipa Krzysztofa Szewczyka , która zwyciężyła 92:86.

Sobotnie spotkanie rozpoczęło się zdecydowanie po myśli gospodyń. Koncertowa gra w ataku i dobra obrona sprawiły, że na niespełna 3 minuty do zakończenia pierwszej kwarty na tablicy wyników było 23:5. Do tego momentu meczu gdańskim koszykarkom wychodziło niemal wszystko. Podopieczne Vadima Czeczuro trafiały zarówno zza linii 6,75, jak i spod kosza a po drugiej stronie boiska wybijały rywalki z rytmu. Takiej gry nie udało się utrzymać jednak długo. W samej końcówce pierwszej odsłony meczu przyjezdne zaczęły odzyskiwać równowagę i dzięki Alexis Peterson oraz Brianie Day zaczęły gonić wynik. Po pierwszych 10 minutach zniwelowały stratę do zaledwie 10 „oczek” a w drugiej, wygranej aż 30:18 kwarcie wyszły na dwupunktowe prowadzenie.

Mecz ten prawdziwych rumieńców nabrał w drugiej połowie. Choć początkowo wydawało się, że lublinianki pójdą za ciosem i szybko wypracują bezpieczne prowadzenie, gospodynie nie odpuszczały. Choć po stronie zespołu Pszczółki niemal bezbłędna była dziś Peterson, to Presley Hudson i Alice Nayo dwoiły się i troiły by nie stracić kontaktu z rywalkami. Nie były w tym osamotnione. Punktowały także Agnieszka Haryńska i Martyna Koc i wynik wciąż był „na styku” Większą przewagę lublinianki zdołały wypracować w ostatniej odsłonie meczu. Wspomniana Peterson wspomagana przez Brianę Day i Kristinę Baltić wypracowała kilkupunktowe prowadzenie, które przyjezdne utrzymały (nie bez problemu) do końca.

Choć to koszykarki Pszczółki zdominowały dziś walkę na tablicy i wielokrotnie trafiały z ponowienia to na szczególną uwagę zasługuje aż 14 celnych rzutów zespołu DGT Politechniki Gdańskiej zza linii 6,75 m.

Dla gdańszczanek było to ostatnie spotkanie przed własną publicznością w sezonie zasadniczym.  Do zakończenia tej rundy pozostały trzy mecze i podopieczne Vadima Czeczuro mają wciąż szansę na historyczny awans do rundy play-off w drugim roku gry na najwyższym szczeblu rozgrywkowym.

Lublinianki, które odniosły dziś 13 zwycięstwo w sezonie zajmują 4. Miejsce w tabeli.

DGT PG: Hudson 24 (4×3, 8 as.), Nayo 18 (4×3), Koc 12, Haryńska 14 (3×3), Strzelczyk 5, Gwizdała 5 (1×3), Bujniak 3 (1×3),  Ostrowska 3 (1×3) , Duszkiewicz 2

PSZCZÓŁKA: Peterson 40 (4×3, 10 as), Day 19 (7as), Baltić 14 (8as), Adamowicz 9 (1×3), Sklepowicz 5, Labuckienė 4, Pawłowska 1

 

 

U16K: Kadetki Szkoły Gortata Politechniki Gdańskiej zwyciężają w turnieju!

W dniach 21-23.02 na obiektach GKW Drakkar w Gdańsku odbył się Międzynarodowy Turniej Koszykówki Kadetek „O PUCHAR STOWARZYSZENIA KULTURY FIZYCZNEJ UNIWERSYTETU GDAŃSKIEGO”, w którym wzięła udział nasza drużyna kadetek – Szkoła Gortata Politechnika Gdańska.
Wyniki:
Szkoła Gortata Politechnika Gdańska – KK Młode Lwice Gdańsk 108:39
Szkoła Gortata Politechnika Gdańska- FR Mathews Cork 31:28
Szkoła Gortata Politechnika Gdańska – KSKK Koszalin 48:28
Szkoła Gortata Politechnika Gdańska – AZS UMCS Lublin 55:42
Szkoła Gortata Politechnika Gdańska – KSW Spartakus Jelenia Góra 35:25
Tabela końcowa:
1 Szkoła Gortata Politechnika Gdańska
2 MŁODE LWICE GDAŃSK
3 AZS UMCS LUBLIN
4 FR MATHEWS CORK
5 SPARTAKUS JELENIA GORA
6 KSKK KOSZALIN
Dobra gra zaowocowała przyznaniem nagród indywidualnych:
MVP turnieju została wybrana Pola Nilsson, zaś do „5” All star wybrano Martynę Przybylską.

– Za nami kolejny etap przygotowań do fazy centralnej kadetek. Turniej ten można śmiało nazwać „poligonem doświadczalnym” dla nas, jak i zawodniczek. W każdym meczu graliśmy w innym zestawieniu, mogliśmy sprawdzić jak dziewczyny odnajdują się w różnych ustawieniach, na nowych pozycjach na boisku jak i w nowych rolach w zespole. Mamy materiał do analizy – powiedział po turnieju drugi trener Roman Pawłowski.

 

W sezonie 2019/20 wszystkie drużyny młodzieżowe Politechniki Gdańskiej wspierane są przez Grupę Energa oraz Miasto Gdańsk.

***

Grupa Energa jest jedną z czterech największych grup energetycznych w Polsce, z wiodącą pozycją na polskim rynku pod względem udziału energii elektrycznej pochodzącej ze źródeł odnawialnych w produkcji własnej. Podstawowa działalność Grupy obejmuje dystrybucję, wytwarzanie oraz obrót energią elektryczną. Zasila energią elektryczną 3 mln klientów, zarówno gospodarstw domowych, jak i przedsiębiorców.Grupa Energa jest trzecim największym zintegrowanym operatorem systemu dystrybucyjnego (OSD) w Polsce pod względem wolumenu dostarczanej energii. Sieć dystrybucyjna składa się z linii energetycznych o łącznej długości ponad 184 tys. km i obejmuje swoim zasięgiem obszar blisko 75 tys. km2, co stanowi ok. 24 proc. powierzchni kraju.

U16M: Kadeci Szkoły Gortata Politechniki Gdańskiej z 11 zwycięstwem na koncie!

W  niedzielę 23 lutego br. kadeci Szkoły Gortata Politechniki Gdańskiej wysoko pokonali Dzielnicowy Klub Sportowy Neptun 85:44..

Od początku spotkania, zawodnicy Sportowej Politechniki narzucili swoje tempo gry i w każdej kwarcie dorzucali cenne punkty do końcowego wyniku. Każdy zawodnik, który pojawił się na parkiecie zapisał zdobycz punktową.

Najskuteczniejszy dziś Maciej Milewski 17 punktów (1×3).

Już 8.03 nasz zespół u siebie podejmie Trefl Sopot zapraszamy!

W zespole PG punktowali: Milewski 17, Tański 14, Wielopolski 11, Perzanowski 10, Jurkowski 7, Lipiński 7, Turski 6, Michałowski 5, Jakubek 2, Bruździak 2, Nasiadka 2, Miecznikowski2

W sezonie 2019/20 wszystkie drużyny młodzieżowe Politechniki Gdańskiej wspierane są przez Grupę Energa oraz Miasto Gdańsk.

***

Grupa Energa jest jedną z czterech największych grup energetycznych w Polsce, z wiodącą pozycją na polskim rynku pod względem udziału energii elektrycznej pochodzącej ze źródeł odnawialnych w produkcji własnej. Podstawowa działalność Grupy obejmuje dystrybucję, wytwarzanie oraz obrót energią elektryczną. Zasila energią elektryczną 3 mln klientów, zarówno gospodarstw domowych, jak i przedsiębiorców.Grupa Energa jest trzecim największym zintegrowanym operatorem systemu dystrybucyjnego (OSD) w Polsce pod względem wolumenu dostarczanej energii. Sieć dystrybucyjna składa się z linii energetycznych o łącznej długości ponad 184 tys. km i obejmuje swoim zasięgiem obszar blisko 75 tys. km2, co stanowi ok. 24 proc. powierzchni kraju.

U18M: Cenne zwycięstwo juniorów Energa MG13 Politechniki Gdańskiej w Słupsku

W sobotę, 22 lutego br, w ramach 15. kolejki sezonu zasadniczego Juniorzy Energa MG13 Politechniki Gdańskiej zmierzyli się na wyjeździe z ENERGA MJMS Słupsk.

Na gorącym słupskim terenie nigdy nie gra się łatwo. Gospodarze pomimo problemów kadrowych zagrali bardzo dobry mecz i od pierwszych akcji toczyła się wyrównana walka. Dopiero w trzeciej kwarcie podopiecznym Artura Gussmanna  udało nam się wyjść na bezpieczną przewagę punktową, którą utrzymali do końca.

W zespole PG punkty zdobyli: Pilski 21, Bessman 12, Radoń 9, Sulej 7, Jamiołkowski 6, Ludwicki 6, Zalewski 6, Gawrisz 3, Batko 2, Przyludzki 2, Woźnicki 2, Ostrowski.
fot. www.facebook.com/pg/truephotoagnieszkazukowska

W sezonie 2019/20 wszystkie drużyny młodzieżowe Politechniki Gdańskiej wspierane są przez Grupę Energa oraz Miasto Gdańsk.

***

Grupa Energa jest jedną z czterech największych grup energetycznych w Polsce, z wiodącą pozycją na polskim rynku pod względem udziału energii elektrycznej pochodzącej ze źródeł odnawialnych w produkcji własnej. Podstawowa działalność Grupy obejmuje dystrybucję, wytwarzanie oraz obrót energią elektryczną. Zasila energią elektryczną 3 mln klientów, zarówno gospodarstw domowych, jak i przedsiębiorców.Grupa Energa jest trzecim największym zintegrowanym operatorem systemu dystrybucyjnego (OSD) w Polsce pod względem wolumenu dostarczanej energii. Sieć dystrybucyjna składa się z linii energetycznych o łącznej długości ponad 184 tys. km i obejmuje swoim zasięgiem obszar blisko 75 tys. km2, co stanowi ok. 24 proc. powierzchni kraju.

U16M, U18K: Młodzież Sportowej Politechniki ze zmiennym szczęściem

W niedzielę, 16 lutego br. swoje mecze ligowe rozegrały Juniorki Energa MG13 Politechniki Gdańskiej oraz Kadeci Szkoły Gortata Politechniki Gdańskiej.

Ze zwycięstwa cieszyli się tylko nasi zawodnicy, którzy niemal zdemolowali Sharks Gdynia na ich boisku wygrywając 71:24.

W zespole PG punktowali: Tański 25, Wielopolski 16, Lipiński 8, Jakubek 6, Jurkowski 6, Turski 5, Bruździak 5

Mniej szczęścia miały nasze juniorki, które po zaciętej walce uległu w Kartuzach miejscowej drużynie BAT Kaszuby 75:60.

Najskuteczniejszą zawodniczką w naszej drużynie była Konstancja Banucha, która zdobyła 14 punktów.

W zespole PG punktowały: Banucha 14, Ullmann 9, Gebert 7, Trębowicz 7, Przepiórka 7, Przyszlak 6, Korandji 4, Grzenkowicz 3, Wilbik 2, Węglarz O. 1

W sezonie 2019/20 wszystkie drużyny młodzieżowe Politechniki Gdańskiej wspierane są przez Grupę Energa

***

Grupa Energa jest jedną z czterech największych grup energetycznych w Polsce, z wiodącą pozycją na polskim rynku pod względem udziału energii elektrycznej pochodzącej ze źródeł odnawialnych w produkcji własnej. Podstawowa działalność Grupy obejmuje dystrybucję, wytwarzanie oraz obrót energią elektryczną. Zasila energią elektryczną 3 mln klientów, zarówno gospodarstw domowych, jak i przedsiębiorców.Grupa Energa jest trzecim największym zintegrowanym operatorem systemu dystrybucyjnego (OSD) w Polsce pod względem wolumenu dostarczanej energii. Sieć dystrybucyjna składa się z linii energetycznych o łącznej długości ponad 184 tys. km i obejmuje swoim zasięgiem obszar blisko 75 tys. km2, co stanowi ok. 24 proc. powierzchni kraju.

 

EBLK: DGT Politechnika Gdańska lepsza od AZS Uniwersytetu Gdańskiego w Derbach Gdańska!

W 17 kolejce Energa Basket Ligi Kobiet doszło do drugich w historii Energa Basket Ligi Kobiet derbach Gdańska, Po raz pierwszy takie spotkanie zostało rozegrane w hali Centrum Sportu Akademickiego Politechniki Gdańskiej. Licznie zebrani kibice byli świadkami wyrównanego spotkania, które trzymało w napięciu do samego końca. Mimo nerwowych ostatnich minut spotkania zespół DGT Politechniki Gdańskiej, który prowadził przez całe 40 minut pokonał lokalnego rywala 73:70.

W zwycięstwie gospodyń zadecydowała pierwsza, wygrana 27:15 końcówka. Spotkanie to znakomicie rozpoczęły trzy zagraniczne koszykarki PG. Mecz otworzyła dwiema celnymi „trójkami” Presley Hudson, dając tym samym swoim koleżankom sygnał do ataku. Po kolejnych punktach również Alice Nayo, Sylwii Bujniak oraz Jenny Smith nasza punkty na niewiele ponad minutę do zakończenia pierwszej kwarty nasza drużyna wyszła na prowadzenie 27:10. Mimo, że po stronie AZS UG punktowały Agata Stępień, Olena Samburska, Olga Frolkina czy Tierra Ruffin-Pratt to po pierwszych 10 minutach na tablicy wyników było 27:15. W kolejnych kwartach gra wyrównała się. Przyjezdne przez cały czas starały się atakować i odrobić straty, jednak za każdym razem podopieczne Vadima Czeczuro odpierały atak. W ważnych momentach dwie celne „trójki” trafiała Agata Ostrowska, a pod koszem walczyły Martyna Koc, Nayo i Smith. Najwięcej emocji przyniosły ostatnie minuty meczu. Zespół UG konsekwentną grą zdołał zniwelować swoją stratę zaledwie do jednego „oczka” jednak do pełni szczęścia zabrakło pójścia za ciosem. Gospodynie zdołały zachować wiele zimnej krwi dowiozły siódme zwycięstwo w sezonie do końca.

Mimo minimalnej przegranej „na desce” ( 40/43zb) zawodniczki PG zagrały dziś dużo bardziej zespołowo (24 asysty) i zdecydowanie poprawiły skuteczność rzutów z gry.

Najskuteczniejsze okazały się dziś być Alice Nayo (17 pkt), Jenna Smith (15 pkt, 10 zb), Presley Hudson (15 pkt) oraz Martyna Koc (10 pkt), w drużynie AZS UG 25 punktów zdobyła Ruffin-Pratt, 16 „oczek” dołożyła Frolkina.

DGT PG: Nayo 17, Smith 15 (10zb), Hudson 10, Bujniak 8, Ostrowska 8
AZS UG: Ruffin-Pratt 25, Frolkina 16, Ortiz 14, Samburska 7, Stępnień 6, Pachurina 2