EBLK: Noworoczne zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki

Nie takiego początku Nowego Roku życzyły sobie koszykarki DGT AZS Politechniki Gdańskiej. Mimo prowadzenia przez ponad 32 minuty meczu gdańszczanki uległy drużynie PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wielkopolski 72:78.
Niedzielne spotkanie dostarczyło kibicom mnóstwo emocji. Obie drużyny postawiły trudne warunki i nie zamierzały odpuścić. Już w pierwszym meczu pomiędzy tymi zespołami widać było zaciętą rywalizację. Podobnie było tym razem.
Przez ponad 32 minuty spotkania na prowadzeniu utrzymywały się gospodynie. Podopieczne Wojciecha Szawarskiego oraz Piotra Renkiela prezentowały się lepiej po obu stronach boiska. Dobrą obroną wymuszały straty przeciwniczek, a pod atakowanym koszem zdobywały cenne punkty. Swoją przewagę budowały przede wszystkim celnymi rzutami zza linii 6,75m. Zawodniczki PG w całym meczu trafiły 12 celnych „trójek”. Momentami na tablicy wyników przewaga wynosiła już nawet 12 punktów i wydawało się, że w hali Centrum Sportu Akademickiego PG może dojść do sensacji.
Niestety, w czwartej kwarcie gorzowianki zaczęły systematycznie odrabiać stratę a w samej końcówce zdołały wyjść na prowadzenie. Choć gospodynie nie zamierzały złożyć broni i starały się odzyskać przewagę, to w ostatnich akcjach więcej zimnej krwi zachowały przyjezdne, które odniosły 8 zwycięstwo w sezonie.
W zespole PG punktowały Davis 18, Bujniak 12, Koc 10, Ossowska 9, Hamblin 6, Šćekić 5, Rymarenko 5, Pyka 5, Strzelczyk 2